Desert Flora - wakacyjna kapsuła. Pakuj mniej, stylizuj więcej.
Zawsze jest ten moment przy pakowaniu, kiedy walizka jest już pełna, a Ty i tak masz wrażenie, że nie masz co na siebie założyć.
Desert Flora powstała właśnie po to, żeby ten moment przestał istnieć. To kolekcja, która oddycha latem - i sprawia, że Ty też możesz odetchnąć.
Inspiracja? Pustynia - spękana ziemia, ciepło ostatnich promieni słońca, organiczne kształty roślin, które jakoś sobie radzą w najtrudniejszych warunkach. W kolekcji znajdziesz to wszystko w palecie barw: terakota, głęboki brąz, rozmyty róż, piasek. Do tego printy rozgrzane słońcem - zwierzęce wzory, motywy palm, tie-dye, florystyczne ornamenty. Takie, które robią look same w sobie. Natural fabrics. Wild prints. Slow summer.
Co jest w kolekcji?
Trzy typy produktów, które razem tworzą gotową kapsułę podróżną:
- Len - garnitur w terakocie i brązowa sukienka. Fundament kolekcji, premium feel, ale bez sztywności
- Wiskoza - kimona z wakacyjnymi printami. Lekkie, w ruchu wyglądają jeszcze lepiej niż na wieszaku
- Swimwear - dwustronne kostiumy kąpielowe. Two moods, one swimsuit - dwa oblicza kostiumu, jedno miejsce w walizce
Do tego printowane sety resortowe - szerokie spodnie, koszule, topy w motywach animal print i tie-dye. Zakładasz i masz gotowy look bez żadnego kombinowania.
Jak to działa w praktyce?
Zabierasz 5 rzeczy:
- Lniany garnitur (marynarka + spodnie)
- Brązową lnianą sukienkę
- Kimono z wiskozy
- Dwustronny kostium
- Printowy set lub top
I nagle masz z tego ponad 10 różnych stylizacji. Garnitur razem - jeden look. Marynarka z sukienką - drugi. Spodnie z topem od kostiumu - trzeci. Kimono na kostium - czwarty. Kimono z lnianymi spodniami i sandałami do miasta - piąty. I tak dalej!
Kilka wskazówek, jak nosić:
Kimono
- na plażę - jako narzutka na kostium
- wieczorem - zapięte paskiem, z sandałami, jako sukienka
- na miasto - z lnianymi spodniami i prostym topem
Lniany garnitur
- marynarka nonszalancko zarzucona na ramiona działa jako warstwa do prawie wszystkiego
- spodnie + góra od kostiumu przy basenie to jeden z najlepszych wakacyjnych looków ever
Złota zasada: złota biżuteria, płaskie sandały lub klapki i jeden dodatek - ratanowa torebka albo kapelusz. Reszta obroni się sama.
Dlaczego len i wiskoza?
Len na upał to strzał w dziesiątkę - oddycha, reguluje temperaturę i z każdym praniem robi się tylko miększy. Drobne zagniecenia? To jego urok, nie wada.
Wiskoza z kolei to tkanina, która żyje w ruchu. Opada miękko, układa się na ciele, łapie wiatr. Kimona z wiskozy wyglądają efektownie dosłownie zawsze - nawet kiedy po prostu idziesz po kawę.
Oba materiały nie wymagają żelazka. Na urlopie to argument nie do przecenienia.
Slow summer zaczyna się od właściwych ubrań
Z pustyni do miasta. Z plaży na kolację. Desert Flora to kolekcja, która działa w każdym z tych scenariuszy - effortless resort dressing w najprostszym, najpiękniejszym wydaniu. Naturalne tkaniny, przemyślane formy i printy rozgrzane słońcem. Bierzesz kilka rzeczy, a masz wszystko, czego potrzebujesz.
Pakuj mniej. Stylizuj więcej.


