Stylizacje na Majorkę – co zabrać, żeby nie przepakować walizki?
Majorka to jedno z tych miejsc, do których chce się jechać z lekką walizką, ale pakuje się ciężką. Znam to uczucie. Za każdym razem mamy wrażenie, że "na wszelki wypadek" musimy zabrać jeszcze tę sukienkę, jeszcze tę parę butów – i nagle walizka nie domyka się, a i tak przez tydzień nosimy trzy rzeczy. Ten artykuł pomoże Ci to zmienić.
Jaka pogoda czeka na Majorce?
Latem na Majorce jest gorąco – od 28 do 35 stopni w ciągu dnia. Wieczory bywają cieplejsze niż w Polsce, ale na kolację w klimatyzowanej restauracji lub wieczorny spacer przyda się coś do zarzucenia. Wiatr od morza potrafi zaskoczyć, więc lekka narzutka to dobry pomysł. Deszcz latem to rzadkość, więc parasol możesz zostawić w domu.
Baza – 3 sukienki, 2 zestawy, 1 opcja elegancka
Podstawa dobrego pakowania to planowanie zestawów, nie pojedynczych elementów. Na tygodniowy wyjazd na Majorkę spokojnie wystarczy sześć, siedem ubrań, jeśli dobrze pomyślisz o kombinacjach.
Trzy sukienki – po jednej na dzień, na wieczór i na "środkową" okazję. Sukienki letnie na ramiączkach sprawdzają się przez cały dzień, te z ciekawym dekoltem lub wzorem dobrze działają w restauracji.
Dwa zestawy z części górnej i dolnej – spódnica i dwa różne topy, które działają na krzyż. To podwaja liczbę możliwych zestawień. Spódnice letnie w lekkim materiale to dobra baza pod taki plan.
Jedna elegancka opcja – sukienka wieczorowa lub kombinezon damski na wyjściową kolację w dobrej restauracji.
Tkaniny, które nie gniotą się w walizce
Len się gniecie, ale odpuszcza po chwili noszenia – i wygląda przy tym nieźle. Wiskoza jest bardziej wymagająca. Najlepiej zachowują się dżersey i miękka tkanina z odrobiną elastanu – wyglądają przyzwoicie nawet po kilku godzinach w walizce. Batyst i cienki muślin też się sprawdzą, jeśli dobrze poukładasz bagaż.
Unikaj ciężkich i sztywnych materiałów. Tylko zajmują miejsce, a i tak wracasz z nienoszonymi ubraniami.
Buty – ile par naprawdę potrzebujesz?
Na Majorkę wystarczą trzy pary: wygodne sandały na płaskim na plażę i spacery, sandały na niskim obcasie lub klinku do restauracji i wieczornych wyjść, oraz buty sportowe albo espadryle na aktywniejsze zwiedzanie. To tyle. Więcej par zazwyczaj wraca nietkniętych.
Dodatki, które zmienią stylizację bez zajmowania miejsca
To właśnie dodatki decydują o tym, czy masz dziesięć zestawów czy trzy. Szalik z cienkiego materiału może być chustą na głowę, narzutką na ramiona i pasem do sukienki jednocześnie. Biżuteria zmienia tę samą sukienkę nie do poznania. Torebka słomkowa lub pleciona na dzień, mała na wieczór – dwie wystarczą.
Złota zasada pakowania
Weź tyle ubrań, ile masz dni wyjazdu, minus dwa lub trzy. Serio. Zawsze zostają rzeczy, których nie założysz. Zamiast pakować "na wszelki wypadek", wyjdź z założenia, że jeśli czegoś faktycznie zabraknie, Majorka ma sklepy – i całkiem niezłe.


