Jak się ubrać na 30 stopni i wyglądać elegancko? Stylizacje na największy upał
Trzydzieści stopni w cieniu, a trzeba wyjść z domu i dobrze wyglądać. Brzmi trudno, ale da się – jeśli wiesz, na co zwrócić uwagę. Nie chodzi o rezygnację ze stylu, tylko o mądrą zamianę kilku elementów!
Tkaniny, po których nie widać, że jest gorąco
Podstawa stylizacji na upał to wybór tkaniny. Len, wiskoza i bawełna to Twoi najlepsi sprzymierzeńcy w 30-stopniowym żarze. Len oddycha, nie przykleja się i nawet lekko pognieciony wygląda nieźle – ma w sobie coś z wakacyjnego luzu. Wiskoza z kolei układa się miękko i pięknie opada, dlatego sukienki z wiskozy wyglądają elegancko nawet wtedy, gdy temperatura nie odpuszcza.
Unikaj syntetyków. Poliester zatrzymuje ciepło i wilgoć, przez co po godzinie na słońcu zamiast wyglądać świeżo, wyglądasz jakbyś biegła maraton.
Fasony, które robią różnicę
Luźne, ale nie workowate – to klucz. Krój oversizowy z odpowiednią tkaniną świetnie działa: przepuszcza powietrze i nie przykleja się do ciała. Sukienki letnie w fasonie midi lub maxi z szerokimi ramiączkami to jeden z najmądrzejszych wyborów na gorący dzień. Długość midi paradoksalnie bywa chłodniejsza niż mini, bo chroni nogi przed bezpośrednim nasłonecznieniem.
Spódnica z luźną bluzką to dobra alternatywa, jeśli nie lubisz sukienek. Spódnice letnie w lekkim materiale plus prosty top na ramiączkach – taki zestaw wygląda schludnie i nie grzeje bardziej niż trzeba.
Kolory na upał – nie zawsze musi być biały!
Biały to klasyk, bo odbija słońce, ale nie jest jedyną opcją. Pastelowe odcienie, beż, ecru, jasne błękity i piaskowe tony działają podobnie. Intensywne kolory – granat, butelkowa zieleń – absorbują więcej ciepła, ale jeśli tkanina jest lekka i luźna, różnica w odczuciu temperatury nie jest duża.
Czarny to jedyna barwa, przy której naprawdę warto się zastanowić w środku lata. Na specjalną okazję wieczorową – czemu nie. Na spacer po południu w pełnym słońcu lepiej sięgnij po coś innego.
Co z butami i dodatkami?
Płaskie sandały lub espadryle to oczywisty wybór, ale jeśli zależy Ci na elegancji, niska lub średnia szpilka również zadziała, pod warunkiem, że wieczór spędzisz głównie siedząc. W upale nogi puchną bardziej niż zwykle, więc warto dobrać rozmiar z lekkim zapasem.
Do letniej stylizacji warto dorzucić torebkę w słomkowym lub tkanym materiale – wygląda lekko i pasuje do większości letnich kolorów. Biżuteria z kamieni naturalnych to lepszy wybór niż ciężkie metalowe bransolety, które w gorąco stają się mało komfortowe.
Jak nie wyglądać zmęczoną w upale?
To pytanie dotyczy nie tylko ubrań. Kilka zasad, które naprawdę pomagają.
Sięgaj po kremowe lub chłodne odcienie przy twarzy, bo ocieplają karnację i nadają blasku. Mocny makijaż w upale to ryzyko, ponieważ nawet te „trwałe" kosmetyki mają swoje limity. Lekki krem z kolorem, maskara i pielęgnacja ust – to często wystarczy.
Postaw na włosy upięte lub luźny kok. Opadające na szyję kosmyki w 30 stopniach szybko stają się irytujące i wizualnie robią stylizację cięższą.
I najważniejsze: wybieraj ubrania, w których czujesz się dobrze fizycznie. Nic tak nie niszczy eleganckiego wyglądu jak ciągłe poprawianie i szarpanie ramiączek sukienki, która skleja się z ciałem.


